Co to jest łechtaczka? Ranking gadżetów do stymulacji łechtaczki!

Perełka, groszek, guziczek, dzyndzelek czyli po prostu łechtaczka (clitoris), skromny narząd z tysiącem zakończeń nerwowych będących źródłem wyjątkowych doznań i ekstremalnych przyjemności. Położona jest w okolicy połączenia warg sromowych mniejszych, a więc jest narządem zewnętrznym. W tym wpisie poznasz najlepsze sposoby na pobudzenie oraz jak zacząć zabawę z łechtaczką.

O łechtaczce:

Być może wszystkie osoby, które to czytają mają w małym palcu anatomię. Jeżeli jednak masz wątpliwość co do budowy własnej lub drugiej osoby, ale głupio spytać, bo przecież to wszyscy wiedzą, to czytaj dalej. Nie jest błędem czegoś nie wiedzieć. Błędem jest nie szukać wiedzy. Łechtaczka jest nieparzystym czyli pojedynczym narządem żeńskim, którego podstawową i jedyną funkcją jest dostarczanie przyjemności. Niekiedy określa się, że łechtaczka i penis są narządami homologicznymi. Tyle, że penis dostał jeszcze kupę innych obowiązków a łechtaczka sobie ocieka rozkoszą. Między tymi organami jest ogólnie kilka podobieństw. Oba są zdolne do erekcji i choć erekcja penisa jest bardziej spektakularna, oba mają rozbudowaną strukturę ukrytą wewnątrz ciała. Łechtaczka ma również ukryte części: dwie odnogi i trzon a na zewnątrz widoczna jest żołądź z napletkiem. Tak wygląda przeciętna, anatomicznie poprawną łechtaczka. Oczywiście mogą wystąpić różne odchylenia, więc aby przekonać się, ze jest prawidłowo zbudowana, zasięgnij porady lekarza.

Jeżeli już nie masz wątpliwości co do swojej budowy, to możesz z niej śmiało korzystać. Na początek trzeba wiedzieć, gdzie dzwoni, więc jeżeli chcesz się zaprzyjaźnić ze swoja łechtaczką, zacznij się z nią zaprzyjaźniać, najlepiej w ciepłej kąpieli albo ciepłym, komfortowym pomieszczeniu. Należy zadbać o wygodę, czyli wygodnie się ułożyć oraz pomyśleć o nawilżenie, czyli użyć odpowiedniego środka nawilżającego czyli lubrykantu.

źródło: https://yourkaya.pl/you-know/a/lechtaczka-i-jej-sekrety

Jak zacząć zabawę ze stymulacją łechtaczki?

Ułóż się lub usiądź tak, żeby nogi były rozchylone a plecy podparte. Wyciśnij trochę lubrykantu na palce i nałóż na fałdki u samego dołu podbrzusza (wargi sromowe). Wyczujesz trzy wrażliwe fałdki a środkowa z nich to właśnie nasz bohaterka. Masuj delikatnie lub mocniej, w zależności od odczuć. Pierwsze wrażenia mogą być różne – możesz odfrunąć z rozkoszy, możesz poczuć ból lub nie poczuć nic. Odbioru wszystkich bodźców trzeba się nauczyć i jeśli nie czujesz nic, to daj swojej łechtaczce czas i stymuluj ją delikatnie. Jeśli czujesz ból, zmniejsz nacisk, łechtaczka jest bardzo unerwiona i wrażliwa. Następnym razem złóż nogi tak, aby wargi sromowe zakryły łechtaczkę i masuj ją przez wargi lub nawet przez ubranie. Każdy sposób jaki wymyślisz jest ok, aby sprawić sobie przyjemność. Z czasem będzie można pozwolić sobie na bardziej bezpośrednią stymulację.

Dlaczego tyle czasu poświęcamy tak małemu, niemal niewidocznemu organowi? Bo to właśnie stymulacja łechtaczki jest źródłem orgazmu u 60-80% kobiet, a tylko 20-30% jest w stanie szczytować poprzez stosunek pochwowy. Takie są statystyki oparte na wieloletnich badaniach, które jednocześnie wykazały, że to właśnie orgazm łechtaczkowy daje najbardziej różnorodne i najintensywniejsze doznania. Autorem podziału na orgazm pochwowy i łechtaczkowy był Zygmunt Freud. Twierdził on, że orgazm pochwowy ma przewagę nad orgazmem łechtaczkowym,. Z tego powodu wiele kobiet ma do dzisiaj kompleksy z powodu braku orgazmu pochwowego – oczywiście niesłusznie. Dlatego tak ważne jest, aby poznać swoje ciało i ciało partnera, swoje potrzeby i potrzeby drugiej osoby i otwarcie rozmawiać na ten temat, a wtedy świat rokoszy stoi przed wami otworem.

Jeżeli już wiesz, gdzie masz łechtaczkę i do czego służy, pora się zabawić.

Na rynku jest masa produktów przeznaczonych do stymulacji łechtaczki różnymi sposobami i dlatego ważne jest, żeby znaleźć ten, który będzie najbardziej odpowiedni dla Ciebie. Jedno jest pewne, łechtaczka lubi wibracje i stymulację falą powietrza lub podobną np. dźwiękową tzw. soniczną.

Wibracji można dostarczyć każdym gadżetem z funkcją wibrowania uruchamiając go i przykładając do łechtaczki.

Gadżetami dedykowanymi do takiej stymulacji są wszelkiego rodzaju masażery typu „wand”, zwane niekiedy różdżkami. Koneserzy filmów dla dorosłych zapewne widzieli w użyciu imponujących rozmiarów modele sieciowe.

Masażery mają kilka trybów wibracji i możliwość regulacji natężenia. Nadają się przy tym do zwyczajnego rozmasowywania mięśni.

Do użytku domowego wystarczą takie modele jak: Satisfyer Wand-er Women, Le Wand Petite, Doxy Wand czy Lelo Smart Wand. Wszystkie wymienione masażery to produkty renomowanych firm najwyższej jakości, które możemy polecić z czystym sumieniem,. Wykonane są z aksamitnego w dotyku silikonu medycznego. Każdy z nich oferuje kilka lub kilkanaście trybów wibracji oraz kilka poziomów intensywności co w efekcie daje kilkadziesiąt różnych kombinacji, więc zapewne znajdziesz coś dla siebie. Mają mocne silniki, które wpływają na ciężar gadżetu co zwiększ nacisk na mięśnie, a to z kolei powoduje intensyfikacje przyjemnych doznań, relaks całego ciała i może wywołać potężny orgazm łechtaczkowy. Aby jeszcze zwiększyć doznania polecamy użycie specjalistycznych lubrykantów, a najlepiej produktów 2w1 czyli specjalnych żeli nawilżających, które przeznaczone są równocześnie do masażu.

Masażery tego typu mają te przewagę nad innymi gadżetami, że w przypadku nietaktownych pytań wścibskich osób z otoczenia, możesz z pełnym przekonaniem powiedzieć „no ja sobie tym rozmasowuje kark”.

Ranking gadżetów do stymulacji łechtaczki

Teraz przechodzimy do sedna czyli do gadżetów dedykowanych tylko w jednym celu – zapewnieniu maksymalnej rozkoszy naszej Perełce.

1. Numer jeden w naszym rankingu to popularny Pingwinek firmy Satisfyer czyli bezdotykowy, powietrzny stymulator w kształcie uroczego pingwinka.

Wykonany z gładkiego silikonu medycznego i tworzywa ABS jest bardzo przyjemny w dotyku, a dzięki najnowszym technologiom zapewnia nam długotrwałą stymulację przy pomocy 11 zmieniających się fal powietrza. Jest też cichy i dyskretny, praktycznie niesłyszalny. Mało tego jest w 100% wodoodporny, więc szaleństwom w wannie lub pod prysznicem nie będzie końca. Nie skłamię jeśli powiem, że ta urocza zabawka może odmienić nasze życie.

2. Drugie miejsce zarezerwowane jest dla modelu Pro Traveler firmy Satisfyer, którego działanie oparte jest również na bezdotykowej stymulacji falami powietrza.

Niewielkie rozmiary oraz sprytna konstrukcja sprawia, ze możemy go zabrać w każdą podróż. Dzięki obudowie łatwo utrzymać go w czystości, Jest również cichy i dyskretny. I łatwy w obsłudze, a zmieniające się drgania powietrza od delikatnych do mocnych z łatwością wzniosą nas na wyżyny rozkoszy.

Stymulacja łechtaczki punktowo

Jeżeli nie odpowiada ci stymulacja za pomocą fal powietrza i wolelibyśmy naszą łechtaczkę potraktować punktowo przy pomocy silnych wibracji wówczas powinniśmy zainteresować się stymulatorami takimi jak Zumio albo Senzi, gdzie stymulacja odbywa się przy pomocy rotacji a nie wibracji.

Dzięki precyzyjnej końcówce możesz stymulować łechtaczkę w dowolnym miejscu z dowolną siłą. Od twojego nacisku zależy siła ruchu rotacyjnego, czyli dociskasz mocniej wówczas siła rotacji rośnie. Wibratory rotacyjne pozwolą cieszyć się całą gamą doznań, których być może jeszcze nie doświadczyłaś.

Wibracyjna stymulacja łechtaczki

Jeżeli natomiast jesteś tradycjonalistką i sprawiają ci frajdę wibracje to zapewniam, ze te stymulatory nie pozostawię cię obojętną na ich działanie. Ich zaletą są niewielkie rozmiary i wybitnie skuteczne wibracje. Obawiam się, ze nawet nie wykorzystasz ich wszystkich, bo już level 3 wzniesie cię na wyżyny przyjemności.

Ich dodatkową zaletą są małe rozmiary, a przede wszystkim kształt. I tu niespodzianka – wyglądają one jak klasyczna pomadka, niczym nie różni się od tej, którą nosisz w torebce. Myślę, że znajdzie się miejsce również dla tej, będziesz ją miała zawsze pod ręką. Wszystkie stymulatory, które proponujemy są wyposażone w akumulatorki, które ładujemy tak jak komórkę za pomocą kabla USB. Naszym zdaniem zaczarowana pomadka to must have każdej nowoczesnej kobiety!

Stymulator 2w1!

Na zakończenie jeszcze jedno cudo o 100% skuteczności. To mały wibratorek holenderskiej firmy Dream Toys o sympatycznej nazwie Juliette. Nasz ulubiony gadżet erotyczny. Już jego wygląd wzbudza w nas przyjazne uczucia. Jest mały, zgrabny, mięciutki o gładkiej, aksamitnej powierzchni. Posiada 2 magiczne przyciski, jeden, za pomocą którego go włączasz i drugi, którym zdobywasz kolejne poziomy wtajemniczenia. W zasadzie już trzeci poziom sprawia, ze masz totalny odjazd. A ponieważ to klasyczny wibratorek o sprytnie zakrzywionej główce, to zaopiekuje się tobą wszechstronnie. Etap pierwszy to stymulacja warg sromowych i łechtaczki, etap drugi masujesz wejście do pochwy, oczywiście nie zapominając o łechtaczce. Potem delikatnie wsuwasz do pochwy i spokojnie szukasz puntu G i cóż mam powiedzieć: „lecisz dziewczyno do krainy niespotykanych doznań”.

Wpis opracowany dzięki Magdalenie oraz Annie. Nasze recenzentki nie osiadają na laurach i testują dla Was gadżety aby ułatwić wybór. Dzięki naszym wpisom możesz poznać wiele technik oraz produktów, które sprawiają ogromną przyjemność nie tylko solo, ale również w parze!

Jeśli szukasz inspiracji odwiedź naszą stronę: www.centrumerotyki.com.pl

0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x