Recenzja Pingwina – stymulator Satisfyer Pro Penguin

Wiele lat temu marka Satisfyer wypuściła na rynek stymulator fal powietrza o wdzięcznej nazwie Satisfyer Pro Penguin Pingwin. Był to kolejny model z serii gadżetów dedykowanych do stymulacji łechtaczki. Jednak w tym roku Pan Pingwin zawirował światem erotyki. Kobiety doceniły eleganckiego przyjaciela, który potrafi doprowadzić do orgazmu w ciągu kilku minut. Niewątpliwie sam zapracował na miano najlepszego stymulatora łechtaczki. Jednak na pewno recenzje, reklamy, opinie oraz udział w transmisjach sprzedażowych live na facebooku pomogły, aby ten oto gadżet stał się jednym z najbardziej pożądanych w roku 2021. Zapraszamy do lektury inspirującej recenzji!

Sposób działania Satisfyer Pro Penguin:

Stymuluje łechtaczkę bezdotykowo, falami powietrza pod ciśnieniem. 11 intensywności fali masującej, bez efektów pulsowania.

Parametry techniczne:

  • 11 intensywności fali powietrza
  • Wodoszczelność klasy IPX7
  • Łatwość czyszczenia (wymienna końcówka dotykająca ciała)
  • Cicha praca
  • Materiał – miękki silikon medyczny
  • Zasilanie – akumulator litowo – jonowy, ładowanie magnetycznym kablem USB
  • 15 lat gwarancji
  • Wymiary – długość całkowita ok 12,5 cm, średnica w najszerszym miejscu 5 cm, rozmiary dyszy masującej 0,9 cm x 1 cm
Ładowarka magnetyczna do Satisfyer Pro Penguin

Dla kogo dedykowany jest Pingwin:

W pierwszej kolejności dla osób z łechtaczkami. Z uwagi wszechstronność oferowanego bodźca i poręczny dzióbek, można śmiało wypróbować stymulację całego krocza, warg sromowych, wejścia pochwy, perineum, odbytu (wyłącznie z zewnątrz!) a także sutków, moszny, wędzidełka penisa i innych wrażliwych części ciała.

Pingwinek nie budzi onieśmielenia wyglądem a jednocześnie robi robotę. Nie kojarzy się zupełnie nie z gadżetem erotycznym, a już na pewno z pierwszymi, wulgarnymi i tandetnymi wibratorami. Jeśli ktoś ma opory przez używaniem zabawek do celów erotycznych, niewinnych wygląd pingwinka może go zachęcić.

Nadaje się jako pierwszy stymulator do wypróbowania, czy takie bodźce w ogóle Ci odpowiadają. Z uwagi na przyjazny panel sterowania i zabawny uroczy wygląd nadaje się jako pierwsza zabawka do eksperymentów. Jeżeli lubisz sam masaż falą powietrza, to pingwinek spokojnie to ogarnie. Jeżeli wolisz do tego wibracje, pulsacje lub inne bodźce, to trzeba go uzupełnić dodatkowym gadżetem lub wybrać inny model.

Jak używać stymulatora łechtaczki Pingwina:

Panel sterowania bardzo przystępny – na brzuszku pingwinka znajdują się przyciski oznaczone podobnie do fali wi-fi. Dolny przycisk z 3 falami włącznik wyłącznik oraz przełącza na wyższy poziom stymulacji. Dolny przycisk przełącza na niższy poziom stymulacji.

Pierwsze użycie każdej nowej zabawki powinno się odbyć na kanapie. Usiądź sobie wygodnie z naładowaną zabawką i zapoznaj się z jej funkcjami. Zobacz, jak mocno należy wciskać przyciski aby uzyskać oczekiwany efekt. Spróbuj, jakie wrażenie stymulator robi na wewnętrznej części ręki – to da ci wyobrażenie, czego się spodziewać.

Użycie na bojowo należy zacząć od nałożenia hojnie lubrykantu na ten obszar, który chcesz stymulować, domyślnie łechtaczkę (ale inny dowolnie wybrany). Można też wykorzystać wannę, ale wbrew pozorom woda nie jest idealnym lubrykantem. A nie każdy lubrykant utrzymuje się pod wodą dostatecznie długo. Potem najlepiej pomasować sobie wybrany obszar ciała dyszą bez włączania zabawki. Brzuszek pingwinka ma wygodny rozmiar do trzymania, dobrze go tak ułożyć, by przyciski mieć pod kciukiem. Potem można włączyć pierwszy poziom stymulacji i cieszyć się efektami.

Jedyna zasadą jest trzymanie i zabawki i dotykanie tak, jak jest najprzyjemniej. Łechtaczkę można pobudzać trzymają dyszą do łechtaczki a brzuszkiem w stronę pępka lub brzuszkiem w stronę pochwy. Można korzystać z pingwinka leżąc na plecach, na boku jak i na brzuchu – warto wypróbować różne warianty.

Subiektywna opinia:

Pingwinek był jednym z moich pierwszych gadżetów erotycznych i jestem z tego bardzo zadowolona. Cała marka Satisfyer ma dobry stosunek ceny do jakości i bardzo dobrze się nadaje do rozpoczęcia przygody z zabawkami erotycznymi. W pudełku nie ma zbyt wiele niespodzianek – jest stymulator, kabel i instrukcja obsługi. Zamawiając pingwinka warto od razu zamówić lubrykant lub zaopatrzyć się w niego w drogerii.

Pierwsze ładowanie trwało około dwóch godzin. Widać, że trwa ładowanie, ponieważ dioda na brzuszku pingwinka pulsuje. Kiedy przestanie, zabawka jest w pełni naładowana. Niestety, nie sygnalizuje niskiego naładowania, zatem trzeba uważać, by nie padł w najmniej odpowiednim momencie.

Pierwsze wrażenie z takiego rodzaju stymulacji może być bardzo intensywne, wręcz powalające. Ja go wypróbowałam w wannie. Woda nieco osłabia doznania a i tak wyrwało mnie z butów a trochę wody z wanny na posadzkę. Na szczęście (lub nie …) po kilku użyciach tak piorunujące wrażenie słabnie, można sobie zbudować orgazm a nie mieć go zanim się zorientujesz co zaszło, można wypróbować różne natężenia stymulacji. Można zbadać sobie całe krocze i inne strefy erogenne, gdzie bodziec daje najsilniejsze wrażenia.

No i przede wszystkim, jeśli ktoś nie był do końca pewien, gdzie u licha ma tę łechtaczkę … no dobra wiadomo, tu z przodu pomiędzy, ale tam tyle tych fałdek i każda wrażliwa … to po użyciu pingwina już wie. Na pewno i bez cienia wątpliwości. Pozostaje pytanie, jaką mam łechtaczkę, bo piszą o dużych, małych, mięsistych i innych – o tym w osobnym wpisie.

Zabawka nie tylko dla kobiet

Stymulacja pingwinkiem bardzo się sprawdza w okolicy moszny, perineum i wędzidełka. Nigdy dość przypominania o nałożeniu lubrykantu, żeby zamiast epickiego orgazmu nie mieć epickich otarć. Można też stymulować odbyt i okolice, jednak absolutnie nie należy go umieszczać w odbycie. Może tam utknąć. Co prawda na pogotowiu widzieli już wszystko, ale to znaczy, ze nie muszą widzieć Was z silikonowym pingwinem w …

Ze względu na wszechstronność zastosowań dżentelmen we fraku nadaje się doskonale jako gadżet dla dwojga i więcej osób (za zgodą wszystkich uczestników! Pingwin jest dżentelmenem i pcha się tam, gdzie go nie zapraszano). Korzystanie z pingwinka przez więcej osób jest ułatwione, ponieważ końcówka dyszy jest wymienna. Można ją wyjąć i dokładnie wyczyścić po użyciu a w trakcie zabawy każdy może mieć własną (jak jeszcze będzie w uniesieniu chwili pamiętał o jej przełożeniu …).

Pingwinek z uwagi na niewielkie rozmiary i niewinny wygląd sprawdza się w podróży. Jest też dosyć cichy, kołdra plus drzwi go wygłuszają. Ewentualnie lejąca się woda lub radio. Przy podróży zagranicznej warto się upewnić, czy aby na pewno wwóz zabawek erotycznych jest dozwolony. W domu należy go przechowywać bezwzględnie poza zasięgiem dzieci i zwierząt domowych. Jego maniery są nienaganne ale chyba nikt nie chce zobaczyć go jako gościa honorowego na przyjęciu dla lalek albo jak dowódcę eskadry myśliwców. Zwierzęta domowe mogą go potraktować jako gryzak – nie dość, że go zniszczą, to jak uda im się odgryźć i połknąć kawałek, to zamiast ostrej nocy będzie ostry dyżur weterynaryjny.

Pamiętaj aby kupować w autoryzowanych sklepach! Na rynku istnieje mnóstwo podróbek! Na pierwszy rzut oka nie zauważysz różnic, ale dla bezpieczeństwa i skuteczności polecamy kupować w sprawdzonych sex shopach.

U nas kupisz oryginalny Satisfyer Pro Penguin – Pingwin!

Wpis powstał dzięki naszej wspaniałej recenzentce Magdalenie! Dziękujemy!

5 3 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najnowszy
najstarszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
asia
asia
2 miesięcy temu

super!

2
0
Would love your thoughts, please comment.x