Co to jest stymulator fal powietrza i jak go używać? Recenzja Satisfyer Pro 3+!

Nasza recenzentka Magdalena zadebiutowała na naszym blogu wpisem o Satisfyer Pro Pengiun. Jednak znamy jej zamiłowanie do gadżetów erotycznych i specjalnie dla nas opisała dla Was kolejny gadżet z rodziny Satisfyer. Poznajcie model Pro 3 +, który urzeka nie tylko falami powietrza, posiada bowiem również funkcje wibracji. Jak się sprawdza? Okaże się lepszy od znanego Pingwina? Zachęcamy do lektury!

Satisfyer Pro 3 +

Uwaga ogólna – ponieważ niedawno ukazała się dość recenzja pingwinka Pro Penguin,
a pingwinek jest ogólnie dobrze opisany i znany, niekiedy będę się w kolejnych recenzjach odwoływać do jego opisu.

Sposób działania

Stymuluje łechtaczkę na dwa sposoby: bezdotykowo, falami powietrza pod ciśnieniem (11 intensywności fali masującej, bez efektów pulsowania, podobnie jak w Pro Penguin) oraz oddzielnie uruchamianych 10 trybów wibracji końcówki, w tym tryby pulsacyjne, (zupełnie nie jak Pro Penguin).

Satisfyer Pro 3+https://www.centrumerotyki.com.pl/stymulatory-lechtaczki/2942-satisfyer-pro-3-4049369016532.html

Parametry techniczne

11 intensywności fali powietrza

10 trybów wibracji ( w tym pulsujące)

Wodoszczelność klasy IPX7

Względna łatwość czyszczenia (brak wymiennej końcówki)

Cicha praca

Materiał – miękki silikon medyczny

Zasilanie – akumulator litowo – jonowy, ładowanie magnetycznym kablem USB

15 lat gwarancji

Wymiary – długość całkowita ok 14 cm, średnica w najszerszym miejscu k.4,5 cm, rozmiary dyszy masującej 1,7 x 1,9 cm, owalna

Dla kogo polecam Satisfyer Pro 3 +

Ponieważ Pro 3 + ma kształt zbliżony do rogu obfitości i hojnie oferuje wrażenia, będę go niekiedy nazywać rożkiem. Rożek jest zaprojektowany jako stymulator łechtaczki, zatem przede wszystkim przeznaczony jest dla osób z łechtaczkami. Oferuje dwa rodzaje stymulacji, zatem jest bardziej uniwersalny niż sam tylko masażer falą powietrza typu pingwinek. Szeroka miękka głowica w trybie wibracji daje silne wrażenia na różnych częściach ciała: kroczu, wargach sromowych, wejściu pochwy, perineum, odbycie (wyłącznie z zewnątrz!) a także sutkach, podbrzuszu, pachach, mosznie i innych wrażliwych części ciała. Dysza ssąca ma większą średnicę niż u pingwinka, co daje nieco inne wrażenia. Ponieważ silniczek jest zapewne tej samej mocy (nie mam dostępu do tak szczegółowej specyfikacji) uczucie ssania jest nieco mniej intensywne, za to odczuwalne na większym obszarze ciała.

Tu wraca kwestia wielkości łechtaczki, o której następnym razem to znaczy w następnym wpisie. Otóż zdecydowanie Satisfyer Pro 3 + to strzał w dziesiątkę dla osób posiadających większe łechtaczki. Daje czadu! Innymi słowy, jeśli Pro Penguin (lub podobny masażer) był prawie dobry ale … wypróbuj Pro 3 +. Będzie Pani zadowolona …

Rożek nadaje się jako pierwszy gadżet erotyczny. Ponieważ łączy w sobie funkcje wibracji i ssania w przystępnej cenie można wypróbować dwa rodzaje stymulacji. Jeżeli już masz jakiś gadżet i uzupełniasz kolekcję, to Pro 3 + nada się wyśmienicie. Jeśli sam masaż falą powietrza Ci nie wystarcza lub też przypuszczasz, że masz większą łechtaczkę niż przewidział to pingwinek warto wypróbować rożek. Panel sterowania jest dosyć prosty i przyjazny. Sam wygląd zabawki jest neutralny do eleganckiego a nawet sugeruje odrobinę luksusu z uwagi na „pozłacany” element ozdobny.

Budowa i sterowania stymulatora Satisfyer Pro 3 +

Panel sterowania jest dosyć przystępny – na umownym spodzie (po przeciwnej stronie niż piny ładowania) są trzy przyciski. Dwa podobne jak na brzuszku pingwinka oznaczone podobnie do fali wi-fi oraz najwyżej położony przycisk oznaczony ~.

Środkowy przycisk z 3 falami to włącznik wyłącznik oraz przełącza falę masującą na wyższy poziom stymulacji. Dolny przycisk z 2 falami przełącza na niższy poziom stymulacji. Górny przycisk ~ włącza i wyłącza wibrację po dłuższym naciśnięciu i przełącza miedzy trybami wibracji krótszym naciśnięciem. Wibracje są zróżnicowane, ale niektóre dosyć mocne, typu dudniącego (tzw. rumbly). Pierwsze trzy tryby wibracji to po prostu wibracje o rosnącym natężeniu, od lekkiego bzyczenia (tzw. buzzy) do porządnie dudniącej w ciele. Kolejne tryby to sztos, bo wchodzą pulsacje które ja osobiście bardzo lubię. A serio, najlepiej dobrym sklepie stacjonarnym poprosić o demonstrację. Niestety, o ile w trybach ssania można się cofać do poprzedniego poziomu, o tyle w wibracjach trzeba przeklikać cały cykl by wrócić do wcześniejszej.

Pierwsze ładowanie trwało około dwóch godzin. Widać, że trwa ładowanie, ponieważ dioda na przycisku włączania fal masujących pulsuje. Kiedy przestanie, zabawka jest w pełni naładowana. Niestety, nie sygnalizuje niskiego naładowania, zatem trzeba uważać, by rożek nie padł w najmniej odpowiednim momencie.

Jak używać stymulatora łechtaczki po raz pierwszy

Pierwsze użycie każdej nowej zabawki powinno się odbyć na kanapie. Usiądź sobie wygodnie z naładowaną zabawką i zapoznaj się z jej funkcjami. Zobacz, jak mocno należy wciskać przyciski aby uzyskać oczekiwany efekt. Spróbuj, jakie wrażenie stymulator robi na wewnętrznej części ręki – to da ci wyobrażenie, czego się spodziewać. Spróbuj uruchamiać funkcje na dotyk, bez patrzenia – przyda się w działaniach bojowych. Ponieważ trudniej niż w Pro Penguin wyczuć po omacku przód i tył zabawki, korzystanie z panelu sterowania bez patrzenia wymaga nieco wprawy.

Użycie na bojowo należy zacząć od nałożenia hojnie lubrykantu na ten obszar, który chcesz stymulować: czy to łechtaczkę czy jakikolwiek inny. Można pierwszy przebieg wykonać
w wannie, ponieważ woda nieco tłumi fale i wibracje, ale uwaga! Woda wbrew pozorom nie jest idealnym lubrykantem. A nie każdy lubrykant utrzymuje się pod wodą dostatecznie długo. Zabawę najlepiej zacząć od pomasowania wybranego obszaru ciała swojego lub partnera/ki samą tylko głowicą ssąco-wibrującą, bez uruchamiania żadnej funkcji. Kształt rogu pozwala wygodnie trzymać Pro 3 + w dłoni i manewrować kątem przyłożenia głowicy. O ile do funkcji ssania dysza ssąca musi szczelnie przylegać do wybranego obszaru ciała, o tyle do użycia samych wibracji można wypróbować jaki sposób przyłożenia zabawki daje optymalne wrażenia.

Jedyną zasadą jest trzymanie zabawki i dotykanie ciała tak, jak jest najprzyjemniej. Łechtaczkę można pobudzać trzymają dyszą do łechtaczki a czubkiem rożka w stronę pępka lub czubkiem w stronę pochwy. Można korzystać z Pro 3 + leżąc na plecach, na boku jak i na brzuchu – warto wypróbować różne warianty. Można najpierw uruchomić funkcję masażu falą powietrza, potem dołączyć wibracje, może najpierw wymasować wibracjami różne części ciała i zakończyć ssaniem łechtaczki, można użyć jednej tylko funkcji lub obu naprzemiennie alba naraz w każdej możliwej konfiguracji. Zachęcam do znalezienia własnego, optymalnego sposobu wykorzystania zabawki, ponieważ ten niepozorny gadżet oferuje nadspodziewanie wiele możliwości.

Dlaczego polecam stymulator Satisfyer Pro 3+

Pro 3 + był kolejnym z moich gadżetów erotycznych. Do jego zakupu zachęciła mnie funkcja wibracji i w moim przypadku sprawdza się ona fenomenalnie. Dodatkowo okazało się, że zapewne mam nieco większą łechtaczkę i już wiem, że zdecydowanie lepsze dla mnie są gadżety o szerszych dyszach ssących. Kolejny wpis na blogu poświęcę łechtaczkom, ich rozmiarom i dobieraniu zabawek.

Jak już wspominałam, marka Satisfyer ma dobry stosunek ceny do jakości i bardzo dobrze się nadaje do rozpoczęcia przygody z zabawkami erotycznymi. W pudełku nie ma zbyt wiele niespodzianek – jest stymulator, kabel i instrukcja obsługi. Co bardzo praktyczne, ten sam kabel pasuje do wszystkich modeli Satisfyer, zatem wierność marce procentuje ograniczeniem ilości kabli w obrocie. Zamawiając Pro 3 + warto od razu zamówić lubrykant lub zaopatrzyć się w niego w drogerii. Lubrykantu potrzeba do każdej zabawki sporo, nie warto żałować. Do tej zabawki, jeżeli zamierzamy bawić się masowaniem wibracjami większych partii ciała, pójdzie naprawdę dużo lubrykantu.

Pierwsze wrażenie ze stymulacji falą powietrza może być bardzo intensywne, wręcz powalające. Wibracjami zresztą też. Na początek przygody z Pro 3 + proponuję nie łączyć tych dwóch bodźców tylko stosować je oddzielnie. Można, jak już wspominałam, wypróbować rożek w wodzie, co osłabia doznania i pozwala przynajmniej zorientować się co się dzieje przed pierwszym orgazmem. Po kilku razach tak powalające wrażenie nieco słabnie i wtedy można badać swoje doznania i wypróbowywać różne warianty użycia.

Można doprowadzić się do orgazmu błyskawicznego wypróbowanym zestawem bodźców lub powoli, stopniowo albo zbudować napięcie i rozładować je w seksie partnerowanym. Kiedy chcesz wzmocnić podniecenie i zarazem nawilżenie pochwy lub erekcję penisa (masaż wibracjami perineum, polecam!). Wspaniałym dodatkiem jest jeśli chcesz spokojnie dokończyć seks partnerowany, gdy orgazm w trakcie jest nieosiągalny (częste u kobiet, taka nasza budowa, nie ma co dramatyzować, tylko sobie pomóc). Ekscytującym doznaniem może być wreszcie w zaciszu i samotności zafundować sobie prywatny kurs orgazmu wielokrotnego. Albo też z poczuciem sprawczości fundować sobie orgazm na dobranoc.

Jak czyścić stymulator z technologią fal powietrza

Zasady eksploatacji są takie same jak dla pingwinka i podobne dla większości gadżetów erotycznych. Należy używać lubrykantu, nie żałować, ponieważ lepszy lubryknat do seksu niż Octanisept na otarcia. Po użyciu rożka należy go starannie umyć przy użyciu specjalnego toy-cleanera lub żelu do higieny intymnej czy też mydła. W odróżnieniu od pingwinka końcówka dyszy nie jest zdejmowana, zatem należy ją czyścić szczególnie starannie, tym bardziej,
że wnętrze dyszy nie jest gładkie.

Z uwagi na gamę bodźców rożek nadaje się do urozmaicenia seksu uprawianego przez więcej niż jedną osobę. Użycie każdej zabawki erotycznej dla dwóch (lub więcej) osób w trakcie może być tylko za zgodą wszystkich zainteresowanych.

Pro 3+ pracuje dosyć cicho, choć w podwójnym trybie ssanie plus wibracje głośniej niż pingwinek. Lejąca woda lub radio spokojnie go zagłusza. Jest wygodny w podróży. W podróży zagranicznej należy się upewnić, czy wwożenie gadżetów erotycznych do danego kraju jest legalne. W domu rożek należy przechowywać poza zasięgiem dzieci i zwierząt domowych.
Z uwagi na kształt rożka lodów może być obiektem zainteresowania dzieci, a nas z kolei nie interesuje widok naszej pociechy sprzedającej wyimaginowane lody do silikonowego rożka
na podwórku. Użycie naszego rożka jako psiego gryzaka może znacznie obniżyć jego walory użytkowe. A jeżeli zeżarty kawałek silikonu będzie wymagał pilnej interwencji chirurgicznej,
to strata gadżetu będzie najmniejszą pozycją rachunku za to wydarzenie.

Jeśli opinia autorki wyczerpała Twoje wszystkie pytania oraz obawy, ten wszechstronny stymulator kupisz tutaj:

https://www.centrumerotyki.com.pl/stymulatory-lechtaczki/2942-satisfyer-pro-3-4049369016532.html

5 1 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x