Afrodyzjaki w Twojej Kuchni.

Zbliżają się Walentynki, a co za tym idzie czas na romantyczną kolację we dwoje. W ten wieczór będziemy chłonąć doznania wszystkimi zmysłami, szczególnie zmysłem smaku i powonienia. Nie ma lepszej okazji do zastosowania kilku afrodyzjaków w naszym menu. Już szczypta wybranej przyprawy czy zioła może zdziałać cuda w sypialni, lub na stole czy podłodze w kuchni. W końcu, jesteśmy ludźmi bezpruderyjnymi, prawda?

aaaaAfrodyzjaki są nam znane od zarania dziejów. Co ciekawe, choć na początku przypisywało im się mistyczne właściwości, współczesna nauka potwierdza ich pozytywny wpływ na zdrowie i energię seksualną.

Aceasta contine o serie de zaharuri, acid malic, uridina si multe oligoelemente si minerale. Farmaciemea datorită formei non – standard de gelatină cu aromă de fructe, puteți să luați medicamentul fără a simți substanța activă sildenafilul. Eşti pe cale să postezi un mesaj care poate încuraja pirateria şi distribuţia ilegală pagina de vizită de materiale pe internet.

Poniżej znajdziesz listę afrodyzjaków które masz w swojej kuchni:

xxx

Chilli – papryczka w formie świeżej, marynowanej lub sproszkowanej. Już sam jej czerwony kolor nadaje rumieńców, a to dzięki zawartej w nim kapsaicynie. Dodana do mięs, sałatek czy sosów skutecznie rozgrzewa i podnosi ciśnienie krwi.

Kapary – wychwalane przez Greków. Już niewielka ilość kaparów w całości lub poszatkowanych dodany do sałatki, mięsa czy sosu pozytywnie wpływa na przemianę materii.

Cynamon – nadaje się zarówno do potraw słodkich jak i tych wytrawnych. Świetnie komponuje się z mięsem, ryżem czy jabłkami. Wspomaga krążenie krwi i rozgrzewa. Nie na darmo jest głównym składnikiem grzańców.

Imbir – skarb Azji, ten korzeń od zawsze uważano za mający pozytywny wpływ na odczuwanie pożądania i wzmocnienie chuci. Szczególnie polecamy ten marynowany, cierpko-ostry.

Gałka muszkatołowa – “przyprawa kochanków”, nieodzowna w kuchni orientalnej. Już niewielka ilość przyprawi o przyjemne ciepło.

Goździki – używane w kuchni chińskiej od trzech tysiącleci. Mają działanie pobudzające i przeciwbólowe. Już sam ich korzenny zapach jest wychwalany przez aromaterapeutów.

Anyż – przypominająca gwiazdę przyprawa, czysta słodycz. Szczególnie polecana do dan z miodem i innymi korzennymi przyprawami. Reguluje trawienie.

Kardamon – pobudzająca przyprawa, którą możesz dodać do zwykłej kawy czy herbaty aby nadać jej nutkę pikanterii.

Lubczyk – to przyprawa mająca w Polsce od zawsze status afrodyzjaku. Wiara w jego zwiększające libido właściwości jest tak silna, że dawniej panny na wydaniu podawały ukochanemu potrawy przyprawione właśnie lubczykiem. Idealnie nadaje się do lekkiego rosołu.

Mięta – ta odświeżająca przyprawa wzmaga koncentracje i działa odżywczo na organizm. Mięta to nie tylko lecznicze herbatki, jest polecana zarówno do deserów na zimno jak i dań mięsnych.

Pieprz – idealnie pobudza i rozgrzewa. Nie na darmo mówi się o “pieprznych” zabawach.

Żen-szeń – kolejny korzeń z Azji. Głównie wychwalany za swoje działanie energetyzujące. To prawdziwa dawka energii na cała noc.

Walentynki to idealny czas na poeksperymentowanie w kuchni. Nie na darmo mówi się “przez żołądek do serca”.

Niezapomnianych Walentynek życzy Kwaśna Landrynka

j